Mount Everest
Bez wątpienia każdy słyszał o Mount Everest. Z pewnością uczyliśmy się o tym w szkole. Zapaleni wspinacze marzą, aby kiedyś osiągnąć szczyt Mount Everest. Mount Everest to niewątpliwie jedna z najbardziej niesamowitych struktur na planecie Ziemia. Ulokowana w Himalajach, na granicy Chin i Nepalu. Mount Everest jest znane także pod nazwą „Czomolungma”, „Sagarmatha”, „Szczyt XV”. Najwyższa „naturalna architektura”, Mount Everest przyciąga tłumy alpinistów z różnych części świata, każdego roku. Chociaż wielu ludzi próbuje, nie każdy kończy wspinaczkę z sukcesem. Do teraz tysiące indywidualistów próbuje osiągnąć szczyt Mount Everest, jednak tylko niewielka część z nich wykonała zadanie. Dotarcie na szczyt Mount Everest jest zadaniem, które wymaga ogromnego doświadczenia. Czasami, nawet profesjonalni alpiniści dobrze znający się na wspinaczce, mają problemy z poradzeniem sobie z tą gigantyczną strukturą. Niektórzy stracili życie, próbując walczyć z Mount Everest – najwyższą górą na świecie. 8848m, Mount Everest jest uważana za najwyższą górę na świecie. Góra ta zaistniała, kiedy himalajskie pasmo górskie zostało uformowane jako wynik subdukcji płyt tektonicznych. Jako że ruchy tych płyt są kontynuowane również dzisiaj, góra „rośnie” kilka centymetrów każdego roku. Szczyt jest pokryty lodowcami i lodem przez cały rok, a temperatura wynosi od 0°F (latem) do -76°F (zimą). Temperatura jednak jest zdradziecka. Czasami może wynieść nawet 100° poniżej zera. Na samym szczycie Mount Everest jest tylko 1/3 tlenu potrzebnego do życia!! W dodatku wiatr na Mount Everest może osiągać siłę huraganu, tj. 118 mil na godzinę! Kolejnym czynnikiem jest poziom tlenu, który zmniejsza się im wyżej się wspinasz. Niski poziom tlenu może powodować dezorientację lub choroby. Wielu wspinaczy stosuje technikę „wspinać się wysoko, spać nisko”. Dosłownie oznacza to powrót w niższe partie góry, gdy jest czas na odpoczynek; jednak jest to wymagane tylko dlatego, żeby zebrać siły na kolejną wspinaczkę.
W Ameryce południowej, araukarie, zwane małpimi układankami są odpowiednikiem drzew iglastych tajgi. Zamiast Igiel mają wodoodporne łuski, a ich szyszki wyglądają nieco inaczej. Zasada żywienia się nasionami jest podobna, tylko ptaki już są inne. Tam, gdzie okres wegetacji jest dłuższy, pojawia się fikroja, mamutowiec z południa. Podobnie jak na zmrożonej północy lasy w Chile karmią niewiele zwierząt i na tym kończy się podobieństwo do tajgi. Jest to zadziwiający świat maleńkich stworzeń. Zamieszkuje tam zwierzę, zwane kotkot, to najmniejszy kot w obu amerykach. Nie wiadomo, dlaczego tutejsze zwierzęta są tak malutkie, ale dzięki temu mogą przetrwać na niewielkich racjach żywieniowych. Gdy w Chile zaczyna się zima, na półkuli północnej nadchodzi wiosna, na której rosną lasy liściaste, które budzą się wiosną do życia. Pod koniec wiosny cały krajobraz otulony jest świeżą zielenią. Dzięki temu, że lasy te są liściaste, mają całkiem inny charakter. Liście chwytają znacznie więcej słonecznego światła niż igły, ale są tez cienki, miękkie i jadalne, a liściożercami żywią się następne stworzenia. Wiosna w ogromnych liściastych puszczach Europy Wschodniej i azjatyckiej części Rosji to czas radości i wzrostu w wielkim świecie roślin i zwierząt. Przynajmniej nasiona drzew iglastych są jadalne. Jednak dostępu do nich bronią pokrętne szyszki i trzeba specjalisty, żeby się do nich dobrać, a sztuka ta wcale nie jest łatwa. Świetnie sobie z tym radzi jest krzyżodziób świerkowy. Swym niezwykłym dziobem potrafi rozdzielić łuski i językiem wydobyć nasiona. Ptaki mają szczęście; kiedy zbiorą żniwo, mogą odlecieć na południe. Jest jedno zwierzę, które jest aktywne przez cały rok w tajdze i potrafi tam przetrwać, jest to rosomak. Uważany jest za skrzyżowanie niedźwiedzia z wilkiem, ale w rzeczywistości jest wielką łasicą. Jego wielkość pozwala mu zachować ciepło ciała. Jest tak niewielki i silny, że może nawet powalić dorosłego karibu, a przy swoich rozmiarach potrafi zjeść więcej, niż wszystkie inne zwierzęta. Mieszkańcy tej krainy mogą od narodzin aż do śmierci nigdy nie napotkać człowieka. Lasy północy są największe na świecie, ale żeby zobaczyć drzewa iglaste, które osiągnęły pełnię wzrostu, trzeba przemierzyć ponad tysiąc kilometrów w kierunku południowym. Na tych terenach woda nigdy nie jest skuta lodem. Jeśli nawet nie będzie deszczu, igły drzew mogą pobierać wilgoć z mgieł, nadpływających znad morza. Energia słoneczna zasila te lasy nie przez miesiąc, jak w tajdze, ale przez pól roku. Te drzewa iglaste rosną dziesięć razy szybciej niż te, bliżej Arktyki, a żyją tysiące lat. W jednym z kalifornijskich parków rosną trzy spośród najwyższych drzew świata, są wielkości trzydziestopiętrowego budynku. Te lasy rosły na długo przed tym, zanim człowiek zaczął chodzić po ziemi i takie same drzewa rosły tu tez 20 mln lat temu, zanim wypiętrzyły się Alpy, czy góry Skaliste. W tych lasach iglastych olbrzymów jest więcej żywej materii, niż w jakiejkolwiek dżungli, cala jednak jest skupiona na drzewach. Są one tak trudno jadalne, jak te z tajgi, więc zwierząt jest tu niewiele. Wiosenną pora, świerkowe kuny wyruszają na poszukiwanie pożywienia, do którego zaliczają się jaja ptaków. Jednak by żyć tu na stale, kuna potrzebuje bardziej stałego pożywienia. Wiewiórki nauczyły się magazynować swoje jedzenie, więc mogą żywić się przez cały rok. Wiele zwierząt przychodzi tu na świat i uczy się wejścia w swe dorośle Zycie. Amerykańskie lasy iglaste nie są najbogatsze pod względem życia zwierzęcego. Po mimo braku dużej ilości drzew, tutejsze drzewa są niezwykle. Olbrzymia sekwoja, to największy żywy organizm na świecie. Waży tyle, co dziesięć płetwali błękitnych. Za to w pobliskich górach rosną sosny ościste, najstarsze organizmy na naszej planecie. Niektóre są tam już od pięciu tysięcy lat
Bytom – czyli śląskie miasto z długą historią.Niewiele ze śląskich miast, w większości założonych na fali rozwoju przemysły w dziewiętnastym i dwudziestym wieku, może poszczycić się tradycją tak długą jak Bytom. Założone w 1254 roku miasto było w okresie średniowiecza siedzibą księstwa kozielsko-bytomskiego. Swój rozwój zawdzięczało lokalizacji na przecięciu szlaków handlowych oraz bogatym złożom srebra, cynku i ołowiu, których eksploatacja trwa nieprzerwanie od XIII wieku. Do dzisiaj miasto zachowało swój charakterystyczny średniowieczny układ urbanistyczny z rynkiem, prostopadle krzyżującymi się, kolistymi, wąskimi uliczkami, zaułkami. O długiej historii miasta świadczą niezbyt już liczne zabytki z tamtej epoki. Najcenniejszy z nich to, mieszczący się niedaleko rynku, gotycki kościół pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny z XIII wieku, ze słynnym piętnastowiecznym obrazem Madonny Bytomskiej. O średniowiecznej historii miasta świadczą również nazwy ulic: Wałowa, Krawiecka, Murarska, Browarniana, nawiązujące do cechów rzemieślniczych. Chorzów – miasto, nie tylko piłką słynące.Jeżeli chcemy podać przykład typowego miasta śląskiego, brudnego, szarego bez wyrazu, zabytków i historii, trudno o lepszy wybór niż Chorzów. Wprawdzie pierwsze wzmianki o osadzie pochodzą z wieku trzynastego, to prawdziwa historia miasta zaczyna się w wieku osiemnastym wraz z odkryciem złóż węgla. To właśnie węgiel i stal zdeterminowały kierunki rozwoju i kształt miasta. Jednak obecnie dla przeciętnego mieszkańca Polski Chorzów kojarzy się nie tyle z ciężkim przemysłem ( ostatnie lata przyniosły likwidację wielu najbardziej uciążliwych dla środowiska zakładów), ile z rozrywką. Chorzowski „Stadion Śląski” coraz częściej, z areny sportowej, zamienia się w scenę rozrywkową, na której występują najwięksi artyści świata. W ostatnim czasie gościł tak znane grupy jak: U2, Metallica, The Police. Niesamowita sceneria i wspaniała publiczność sprawiają, iż z każdym rokiem rośnie liczba organizowanych na nim koncertów. Opisując atrakcje artystyczne Chorzowa, trudno nie wspomnieć o Teatrze Rozrywki, gdzie podziwiać możemy występy najzdolniejszych absolwentów Bytomskiej Szkoły Tańca.
Indyjskie rzeki zamieszkiwane są przez wiele gatunków różnorodnych zwierząt, a między innymi przez bardzo towarzyskie wydry. Pokryte są one specyficzną, gładką sierścią, a na tamtych terenach tworzą grupy, nawet po siedemnaście osobników. Wydrom znacznie bezpieczniej tam żyć w grupie. Przydaje się to też podczas polowania. Ocieranie się o siebie tych zwierząt nie tylko oczyszcza ich futro, ale także pomaga zacieśniać więzi rodzinne. Podczas połowów ich siła tkwi w ilości. Ćwiczenia w łowieniu rozpoczynają się, kiedy młode wydry mają cztery miesiące. Tylko dorośle osobniki są wystarczająco szybkie i zwinne, aby schwytać ofiarę. Dorośli zawsze dzielą się zdobyczą z młodymi. Większość wydr jest samotnikami, ale te bogate i cieple wody mogą wyżywić spore rodziny, nawet większych drapieżców niż wydry. Są to krokodyle błotne, czterometrowe olbrzymy, które z łatwością mogą schwytać samotną wydrę. Jednak połączone w gangi wydry, skutecznie zniechęcają wielkie gady. Działanie zespołowe daje bardzo pozytywne efekty. Jezioro Bajkał przez okres pięciu miesięcy skute jest ponad metrową skorupą lodu. Bajkał to nie tylko największe, ale i najstarsze jezioro świata. Pomimo trudnych warunków, rozkwita tutaj życie. 80% żyjących tam gatunków nie występuje w żadnym innym miejscu na ziemi, między innymi jedyna foka słodkowodna. Foki i mieszkające tam gąbki sprawiają, że Bajkał bardziej przypomina ocean niż jezioro. Żyją tutaj także krewetko podobne skorupiaki, wielkości myszy. Są głównymi padlinożercami w tym jeziorze. Wody są zbyt zimne, aby mogły w nich żyć bakterie, przyczyniające się do rozkładu. Większość rzek nie kończy swego biegu w jeziorach, ale płynie dalej, w kierunku morza. Sama Amazonka niesie ze sobą tyle wody, ile dziesięć kolejnych razem, a wypływa z peruwiańskich Andów. Jej dorzecza nawadniają 1/3 Ameryki Południowej, a swój bieg kończy w Atlantyku. W wodach Amazonki żyje ponad trzy tysiące gatunków ryb; jest to więcej niż w całym Atlantyku. W Amazonce żyją delfiny słodkowodne, które podczas nawigacji polegają na echolokacji. Ciekawostką jest fakt, że w celu zdobycia partnerki, chwytają do pyska kamień, demonstrując go samicy i wykonując odpowiedni taniec. Są to miejsca schadzek, które zostały pieczołowicie wysprzątane przez samców. Pielęgnice należą do bardzo troskliwych rodziców. Inkubacja potomstwa w ich pyszczkach jest doskonałym sposobem ochrony. Jednak i to jezioro bywa niebezpieczne. O zmroku, drapieżne kory feny wypływają ze swych kryjówek pośród skal. Jak stada rekinów zasadzają się na śpiące pielęgnice. W ciemnościach, te ryby elektryczne polują, wykrywając zakłócenia pola elektrycznego, które formują wokół swoich ciął, a każda pielęgnica, która pojawi się na drodze, zostanie porażona. W jeziorze Malawi znajdują się siedmiuset metrowe głębiny. W tej strefie bez życia, larwy kuczmanów ukrywają się przed drapieżnikami. W sezonie deszczowym wypływają na powierzchnię i rozpoczynają magiczną transformację. Przeistaczają się w postać dorosłych owadów. Owady te po zakończeniu godów opadają na wodę, składają jaja, a potem umierają. Jezioro Malawi może wyglądać jak morze pośród lądu, ale jest maleńkie w porównaniu z największym jeziorem świata. Jeziorem Bajkał, leża czym na terenie wschodniej Syberii.