Wpisy oznaczone tagiem zapłata

Neuschwanstein

Kategoria: Góry

1Stolicą pięknej Bawarii jest Monachium. Miasto to słynie z wielu atrakcji przeznaczonych specjalnie dla zagranicznych turystów, którzy przyjeżdżają pospacerować po górach lub zwiedzić Neuschwanstein. Mieści się tu jakby państewko w państwie, bowiem można zaspokoić wszystkie swoje potrzeby przemierzając ulice pełne wszelkiego rodzaju sklepów, restauracji, barów. Jeśli chcemy ładnie wyglądać, nie trzeba wcale zabierać ze sobą pękających w szwach walizek, butiki takie jak Menu dwanaście czy Die Kaktusblute oferują szeroką gamę eleganckich, jak również sportowych ciuszków. Dla fanów frywolnych gadżetów powstał sklep Darling Frivole. Kiedy jesteśmy zmęczeni całodzienną podróżą, chcemy coś zjeść bądź się napić, udajmy się do takich miejsc jak bar Comercial czy nieco bardziej ekskluzywnej restauracji – Wirtshausfinder Au. Wszystkich fanów pizzy urzecze z pewnością specjał ten wykonany z dodatkiem trufli! Za przyjemność taką w H’ugo’s zapłacimy około pięćdziesięciu dwóch złotych. Dla lubiących wieczorne imprezy przygotowano głośną muzykę i wspaniałą atmosferę klubu Max&Moritz, czynnego od godziny dwudziestej trzeciej. Ci, którzy jednak wolą położyć się spać i odpocząć, udać się powinni do hoteli Kurpfaltz lub Deutsches Theather. Zamek jest stosunkowo młody, jak się okazuje, choć wielu dałoby mu zdecydowanie większy staż lat. Powstał on pod koniec dziewiętnastego wieku na zlecenie ówczesnego króla Bawarii – Ludwika Drugiego Wittelsbacha. Zwany on bywał dość często bajkowym królem czy szalonym, a wszystko za sprawą jego bardzo dziwacznego stylu bycia. Zachowywał się on jak małe dziecko, choć był już dojrzałym władcą państwa. Swoje dziecięce marzenia realizował właśnie w postaci budowanych zamków, bowiem oprócz Neuschwanstein powstały jeszcze dwa inne, równie okazałe, a w planach król miał budowę kolejnych kilku. Były one dla niego ucieczką, odskocznią od codzienności, choć kosztowały go fortunę! To właśnie z powodu takiej ogromnej rozrzutności został on pozbawiony tronu, a wydarzenie to przyczyniło się do jego tajemniczej śmierci w jeziorze w pobliżu zamku. Prawa spadkowe nie należały się ani żonie, anie dzieciom króla, bowiem nie posiadał on ich, a w swoim testamencie zapisał owe budowle swej rodzinnej Bawarii, którą zawiadywał. Pozostaje one dotychczasowym właścicielem zamku, który przynosi niezwykle wysokie zyski.