Cykady wieloletnie
Dzień podobny do dnia, a wieczór wygląda jak każdy inny, jednak obecna noc zapowiada się wyjątkowo. Po siedemnastu latach pod ziemią wyłaniają się ciekawe stworzenia. Te stworzenia to cykady wieloletnie, które wyzwoliły się i teraz jak zombie podążają do najbliższego drzewa, żeby się na nie wspiąć. Nap oczątku jest ich tylko około tysiąca, ale wkrótce ponad miliard zaleje te lasy. To największe pospolite ruszenie owadów na ziemi. Wspinają się na wyższe gałęzie, a tam zrzucają swe pancerzyki, żeby przyjąć dorosłą skrzydlatą formę. Na początku ich skrzydła są białe i miękkie, jednak do świtu ta transformacja zakończy się. Po siedemnastoletniej nieobecności las jest teraz wypełniony cykadami. Jako dorośle, owady te są bardzo niezdarne, ale za to bardzo smaczne dla innych. Dla żółwi jaszczurowatych i innych mieszkańców lasu to czas uczty, jakiego doświadczają tylko raz w życiu, więc objadają się, ile tylko mogą. Cykady nie mają systemu obronnego i właściwie podają się atakującym jak na talerzu. Potok owadów jest tak olbrzymi, że wkrótce wszystkie drapieżniki będą najedzone do granic możliwości, jednak mając taką przewagę liczebną, dojrzali osiągają swój cel. Po godach dorośle osobniki składają jaja i na tym kończy się ich zadanie, za kilka dni umrą i przez kolejne 17 lat nie będzie słychać cykady. Lasy liściaste i iglaste, rosnące w rejonach naszej planety, gdzie następują pory roku, to największe puszcze na ziemi. Ich ogrom przechodzi ludzkie pojęcie. Drzewa zaczynają rosnąć dopiero w odległości wielu kilometrów od biegunów, bo dopiero tam mają swoją szansę na życie. Na początku są to przerzedzone, iglaste połacie, a nieco dalej, zaczynają swa dominację w krajobrazie. Jest to tajga, w której jest tyle drzew, ile we wszystkich lasach deszczowych na ziemi razem wziętych. Tajga otacza nasz glob i rośnie tu 1/3 wszystkich drzew świata. Produkuje tak wiele tlenu, że odświeża atmosferę całej planety. Na północnych krańcach tajgi sezon wzrostu może trwać zaledwie miesiąc w roku. Odrośnięcie od ziemi może zająć nawet 50 lat. Na tej ziemi niewiele się dzieje, jednak i tu pojawia się życie. Na zimowym śniegu można dostrzec ślady lisa polarnego i zająca, którego prawdopodobnie ścigał. Natknąć można się także na niedźwiedzie polarne, wraz ze swymi młodymi. Niektóre zwierzęta są wyjątkowo trudne do wypatrzenia. Przy tak niewielkiej ilości zwierząt łownych, życie drapieżników jest tam szczególnie trudne. Surowe są tutaj warunki dla żyjących tam stworzeń. Podstawą jest bezwzględna walka o przetrwanie, a tamtejsze rośliny i zwierzęta doskonale o tym wiedzą, popychane swym instynktem. Stworzeń jest niewiele, bo niewiele jest w stanie wyżywić się igłami drzew. Wzrost jest tak utrudniony, że drzewa iglaste chronią swoje cenne igły, napełniając je żywicą.