Wpisy oznaczone tagiem zmiana

Gliwice

Kategoria: Polska

11Gliwice – technologiczna stolica regionu.Gliwice, od początku swojej, jakże bujnej historii, miały szczęście do nowatorskich i niestandardowych rozwiązań. Jak żadne inne miasto w regionie, Gliwice przyciągały nowoczesne konstrukcje i wynalazki: kolej żelazną, tramwaje parowe, banki, a przede wszystkim rozwiązania technologiczne stosowane w coraz liczniejszych hutach, czy gazowniach. To właśnie w Gliwicach powstał, pierwszy w Europie wielki piec hutniczy opalany koksem w „Królewskiej Hucie” hrabiego Redena. To w właśnie tutaj zbudowano słynna palmiarnię i Kanał Gliwicki. Mijały lata, zmieniali się gospodarze, jednak miasto nic nie traciło ze swojego intelektualnego potencjału. To w Gliwicach znalazła siedzibę Politechnika Śląska, jedna z najlepszych uczelni technicznych w kraju. To właśnie Gliwice na swoją siedzibę wybrały w ostatnich latach koncerny, takie jak General Motors, Roca i wiele innych. Dzięki ogromnemu intelektualnemu potencjałowi miasta, Gliwicka Specjalna Strefa Ekonomiczna jest nadal, mimo kryzysu, ogromnym placem budowy. Katowice – miasto w lasach zagubione.Jeszcze niewiele ponad 150 lat temu na terenach, gdzie dzisiaj położone są Katowice, szumiały lasy, z rzadka przeplecione wioskami i osadami. O tej, jakże niedawnej, historii Katowice najlepiej świadczą aktualne nazwy dzielnic miast: Podlesie, Dąb, Dąbrówka. Ale nie tylko w nazwach zachowały się pamiątki po dawnej epoce. Na przekór wszelkim stereotypom to przemysłowe miasto pochwalić się może największą ilością lasów w Polsce. Zajmują one aż trzynaście procent powierzchni miasta. W chwili obecnej na terenie miasta Katowice znajdują się dwa rezerwaty leśne, dwa zespoły przyrodniczo-krajobrazowe z przepięknym starodrzewami oraz kilkanaście malowniczych parków leśnych. Na ich terenie znajduje się aż 35 drzew uznanych za zabytki przyrody. Poprzecinane niezliczonymi alejkami, ścieżkami, z dziesiątkami oczek wodnych, powstałych w wyniku eksploatacji górniczej, pełne leśnej zwierzyny: saren, dzików, zajęcy, katowickie lasy są ulubionym miejscem wypoczynku mieszkańców miasta o każdej porze roku.

Indyjskie lasy monsunowe

Kategoria: Flora i fauna

26Długość dnia w tropikach nigdy nie zmienia się, ale pora sucha jest tak dokuczliwa, że drzewa nie mogą pozwolić sobie na utratę wody, która w ogromnych ilościach wyparowałaby z ich liści, dlatego musza je zrzucić. Niektóre lasy przypominają swym widokiem te, które dobrze znamy z naszej strefy klimatycznej, ale panuje w nich upal, a zwierzęta, jakie tam mieszkają nie są nam jeszcze dobrze znane. Dla stworzeń indyjskich lasów monsunowych są to ciężkie czasy. Gdy zakwita drzewo maoa, jest trochę lżej. Kwiaty tego drzewa pełne są soku. Maoa jest oazą na suchym i gorącym pustkowiu. Korzystają z niego nie tyko ci, którzy potrafią latać, czy się wspinać. Kwiaty zostają zrzucone na ziemię przez buszujące po drzewach zwierzęta, więc jeśli leżą, mogą być przysmakiem dla innych. Natomiast na Madagaskarze baobaby podczas pory deszczowej porastają liśćmi i zbierają wodę, przygotowując się do pory suchej i zmagazynować ją w ogromnych pniach. Prehistoryczny kształt tych drzew jest słynny, ale na ich wierzchołkach dzieją się różne dziwne nocy, wyłącznie nocą. W ciągu niecałej minuty otwiera się trzydziestocentymetrowy kwiat. Nektar tych kwiatów wabi ćmy, które przemieszczając się z kwiatu na kwiat, przenoszą pyłek. O tej porze roku samce jelenia szlachetnego zaczynają rykowisko. Wokół pojawiają się lanie, a zasady są proste: zwycięzca bierze wszystko. W tym czasie liście, które dostarczały pożywienia i schronienia, teraz opadają. W puszczach Rosji zima jest wyjątkowo ciężka, jednak niektórzy odniosą korzyść z tych trudności. Sępy żywią się padliną zwierzęcia, które padły z zimna lub z głodu. Te zagrożone ptaki są gośćmi na tych terenach. Przyleciały z północy, żeby umknąć przed jeszcze trudniejszymi warunkami na Syberii. Zima to trudny okres dla lamparta amurskiego, dla którego brak liści stal się brakiem kamuflażu. Bak jest tez młodych zwierząt, na które można polować, a dodatkowym utrudnieniem może być potomstwo, które trzeba wychować. Lampart nie pogardzi nawet padliną. Na wolności pozostało zaledwie kilkadziesiąt tych zwierząt, a ich liczba ciągle spada, a trudy zimy ograniczają ich możliwości rozwojowe. Wychowanie młodych zajmuje im znacznie mniej czasu niż lampartom afrykańskim. Jeżeli lamparcia matka zdoła uchować przez swoją zimę, nadchodząca wiosna przyniesie nową zwierzynę łowną. Zima to długi okres oczekiwania na lepsze czasy. Wiosna w lasach liściastych jest niesamowita. Nie ma liści, więc promienie słoneczne padają bezpośrednio na ściółkę, budząc uśpioną roślinność z zimowego snu. Wiosenny rozkwit lasów liściastych nie a sobie równych ani w lasach iglastych, ani w dżunglach tropiku.